ZUPA NA OKO – WARIACJA POMIDOROWA

W sobotę W. zrobił czarodziejską zupę na oko. Aby czar zaczął działać każdą jej kroplę trzeba było zatrzymać w ustach na dłużej, pozwolić jej się rozpuścić na języku, smakować tak długo aż sama wślizgnie się do żołądka, powodując ciepły błogostan gdzieś w okolicy mostka. Mnie ta zupa na oko porwała smakiem- była nieprzyzwoicie pyszna! Spisałam więc przepis zanim W. go zapomni. W związku z tym, że on uparcie gotuje wszystko na oko, podane proporcje są przybliżone.

Potrzebne są: mięso, przyprawy, włoszczyzna, koncentrat pomidorowy, ryż i mleko.

Do 5 litrowego wrzątku wrzucić: 3 kawałki podudzia kurczaka, 1 marchew, pół dużego selera, 1 pietruszkę, pół pęczka łodyg pietruszki- gotować z godzinę.

Potem odlać nie więcej niż 2 litry powstałego wywaru, dodać szczyptę: soli, gałki muszkatołowej, czosnku, curry, bazylii, oregano i lubczyku. Na koniec 1/3 czuszki papryki, przecier pomidorowy i torebkę ryżu. Gotować aż ryż się rozleci, dodać pół szklanki mleka i pół łyżki koperku. Na koniec „doprawić do smaku” … radzi W. 🙂

Gorąco polecam smakoszom pikantnej kuchni. Zdjęcia nie zdążyłam zrobić, wstawię potem. Wygląda jak zwykła pomidorowa z ryżem, jednak to niezapomniana wariacja W. na temat pomidorowej. Chapeau bas mój drogi W.!

Reklamy

~ - autor: Ania w dniu Luty 20, 2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: