ALBUM ZE ZDJĘCIAMI

Kiedy się spotkaliśmy po raz pierwszy, właśnie wdarłam się na świat. To ja- krzyki, zamieszanie a moja połówka daleko ode mnie– moja mama. Za oknem- krzyki, zamieszanie i Ty- tam, chłopiec w bluzce w paski i kwiatem w ręce. Swędziała Cię łydka i miałeś krzywą grzywkę. Potem wziąłeś mamę za rękę i poszedłeś. Nawet na mnie nie spojrzałeś.

Wieczorem usnęliśmy- Ty wtulony w ciepłe ramię mamy, ja w łóżka szpitalną ramę- beznadziejnie, ale byłam dumna. Miałam jeden dzień, a umiałam już to, co Ty- a mianowicie (to jest, czego się nauczyłam po spotkaniu z Tobą): wrzeszczeć, wierzgać, machać, mrugać, ziewać i rzygać. Nadal uczyłam się jeść. Bardzo lubiłam spać i sie przytulać.

Kiedy byłam już taka jak Ty i znów przyszedł ten dzień- patrzyłam w telewizor uparcie, ale Ciebie już tam nie było. Byłeś dorosły. Miałeś dowód osobisty, piłeś wino, paliłeś papierosy i całowałeś się z dziewczynami. A mi tata kupił zeszyty, razem obłożyliśmy je w stary kalendarz i sama go podpisałam: Klasa 1B. Byłam bardzo dumna: umiałam czytać i pisać, i kilka wierszyków, i gwizdać na palcach, i przechodzić sama przez ulice i przez płot, i wiele innych potrzebnych rzeczy… Nadal bardzo lubiłam spać i sie przytulać. A Ty nawet na mnie nie spojrzałeś.

A potem, kiedy znów byłam taka jak Ty, bardzo chciałam Ci się podobać. Malowałam szminką usta, chodziłam do dobrego liceum, a po lekcjach szukałam chłopaka z krzywą grzywką i swędzącą łydką. Tak bardzo chciałam usnąć i się przytulić… A Ty wieczorami znikałeś na kursach życia dla zaawansowanych, byłeś szczęśliwy, składałeś swoje szczęście na pół, ostrożnie, równiótko, by się nie pogniotło. Nawet na mnie nie spojrzałeś…

A potem (kiedy znów byłam taka jak Ty), bezsilni i bez chęci, bez nadziei, kompletnie bez sesnu spotkaliśmy się po raz drugi. W końcu na mnie spojrzałeś i wtedy Ciąg Dalszy Nastąpił…

Reklamy

~ - autor: Ania w dniu Czerwiec 19, 2010.

Komentarze 2 to “ALBUM ZE ZDJĘCIAMI”

  1. Spotkanie po latach? Przejmująco, jak zawsze… Pozdrawiam.

  2. Hmmm… teraz to już spotkania 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: