BRUDNOPIS

Znalazłam wczoraj przez przypadek urodzinowy wpis dla Piotrka. Kiedy jeszcze pracowałam u Szefa Lwa i chodziłam z chłopakami z BOKu palić papierosy, gadać głupoty i śmiać się do łez. A oto i on:

„Nie upłynęło kilka dni od mojego ostatniego postu, a już szykują się zmiany. Wszystko się powywracało do góry dnem, ale żeby nie było-  dennie nie jest. I tak, od początku.

Gdzieś cichaczem ustalono, iż dla dobra firmy mój pokój zostanie umeblowany inaczej. Od jutra, zamiast prawdziwego drzewa, posadzą naprzeciwko mnie płeć piękną, której zalety  i wszelakie walory są tak powalające, iż dla własnego dobra chyba przywiążę się do tego drzewa i napisze sobie na czole „Chrońmy przyrodę! ” .

Poza tym, całkiem niedawno okazało się, że Piotr jest w ciąży. I wcale nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż Piotr jest mężczyzną. Kamila twierdzi, że Piotr dostał tej ciąży od zajadów. Osobiście słyszałam, że dzieci wychodzą z kapusty i że bocian musi najpierw tę kapustę … żeby były z tego dzieci, a poza tym przecież bocian tej kapusty nawet do buzi nie bierze… Sprawa się komplikuje, jeżeli weźmiemy pod uwagę, iż po pierwsze bociany odleciały na zimę do ciepłych krajów, po drugie o tej porze roku kapusta jest tylko skiszona, a po trzecie wygląda na to, że Piotr z tą ciążą chodzi dużo dłużej niż z tymi zajadami. Co więcej, jak twierdzi Kamila, która sama też jest w ciąży, Piotr zaszedł w tę ciążę, bo chodzi ze mną.  I to codziennie. Rano do pracy. Po pracy Piotr chodzi z Olą. Ale były Walentynki, idzie marzec, przylecą bociany i wszystko wkrótce wyjdzie na jaw, nie ma co wnikać. Od jutra Piotr będzie chodzić ze swoją ciążą na urlop do swojej Oli, a ja sama do pracy. Dziś Piotr obchodzi urodziny. Z tej okazji, Piotrek, wszystkiego najlepszego! 🙂 „

***

Dodam tylko, że z Kasią zamiast drzewa finalnie polubiłyśmy się bardzo szczerze. Teraz chodzę na kawę z koleżankami i kolegą, a i mojego szefa zwierzęciem nazwać nie mogę.

Wiesz co, Marcin, masz rację, nic się nie dzieje…

Reklamy

~ - autor: Ania w dniu Październik 23, 2009.

Komentarze 2 to “BRUDNOPIS”

  1. Hahahaha lubię takie oniryczno – fantazmatyczne pisanie. Ludzki mózg robi nam niekiedy psikusy, a synapsy bawią się w berka. :-)Pozdrowienia dla Olo.

  2. oryginalnie:)
    przepraszam, że dopiero teraz odpisuje. Odnośnie Twojej propozycji jestem jak najbardziej za:) i dziękuje bardzo. i pozdrawiam.:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: